Prowizja? Nie, dziękuję!

Prowizja? Nie, dziękuję!

Autor: - 16 lipca 2014 - Blog

Prowizja? Nie, dziękuję!

Dlaczego nie biorę prowizji za rekomendacje? Często mam okazję odpowiadać na to pytanie. W skrócie: prowizja zabija relacje!

“Artur, masz tyle kontaktów. Może polecałbyś nasz produkt/usługę? Możesz nieźle zarobić. Płacimy X zł za każdego klienta”. – Gdybym dostawał złotówkę za każdym razem, gdy odmawiam takim propozycjom …

Płacenie za rekomendacje jest dość powszechne. Obowiązuje w większości organizacji networkingowych. Na szczęście większość organizacji rekomendacji biznesowych, z BNI na czele, tego zabrania (o różnicy między organizacjiami networkingowymi i rekomendacyjnymi przeczytasz tutaj).

Podstawową zaletą organizacji rekomendacyjnych jest tworzenie relacji. A te, wbrew powszechnej opinii, nie powstają gdy przywitamy się ze sobą 3, 30 czy 300 razy. Widuję często jednego z sąsiadów. Od kilku lat mówimy sobie “dzień dobry” uśmiechając się przy tym do siebie, ale kolegą bym go nie nazwał. Szewc bez butów chodzi: nawet nie wiem jak ma na imię i czym w zasadzie się zajmuje. Relacje powstają kiedy wyświadczamy sobie przysługi. Oczywiście zaczyna się to od drobnostek. Po “chwili” jednak rekomendujemy się. Jeżeli otrzymam rekomendację i za nią zapłacę (wręczę prowizję), czuję, że jesteśmy – kolokwialnie mówiąc – kwita. Nie ma więc we mnie poczucia, że również powinienem coś dla takiej osoby zrobić. To co zrobił dla mnie kolega zostało wycenione i zapłacone. Koniec tematu.

 Gorzej się dzieje, gdy w grę wchodzą duże pieniądze. Czy prowizję powinienem zapłacić od całości kontraktu, czy tylko od pierwszej faktury. Jeśli to drugie, co mnie powstrzyma przed podzieleniem kontraktu na dwie faktury: pierwszą na 1000 zł i drugą na 99 ooo zł? Prędzej czy później “będzie dym”.

Jest jeszcze druga strona medalu. Gdy ludzie wiedzą, że polecasz, bo dostajesz za to pieniądze, przestają Ci wierzyć i prosić Cię o polecenia. Twoi znajomi i klienci potrzebują zarekomendowania dobrych usług czy produktów, a nie takich, za których polecenie Ty dostaniesz pieniądze.
Jeśli polecisz jakieś usługi/produkty znajomemu i on dowie się, że dostałeś za to pieniądze, stracisz tego znajomego. Znów to samo: tam gdzie prowizje za rekomendacje tam spalone relacje.