Jak zarządzać wizytówkami

Jak zarządzać wizytówkami

Autor: - 19 kwietnia 2013 - Blog

Jak zarządzać wizytówkami

Jakiś czas temu jeden z czytelników tego bloga poprosił mnie  o wpis dotyczący zarządzania wizytówkami. Jak napisał „nie mam na myśli powkładania ich do wizytownika (jaki wizytownik był by dobry?), ale ułożenie ich tak, aby można było te kontakty odświeżyć, by wizytówki te miały ręce i nogi”.

Zacznijmy od pytania o same wizytowniki. Odpowiedź jest prosta: należy używać takich, jakie są dla danej osoby najwygodniejsze. Sam miałem w ciągu ostatnich kilku lat trzy koncepcje. Pierwsza to pudełka po damskich butach (ważna kwestia, są węższe niż po męskich – tylko lekko szersze niż długość wizytówki) – warto więc mieć żonę lub dziewczynę ;) Druga to segregator na dokumenty rozmiaru A4, tyle, że wypełniony koszulkami z przegródkami na wizytówki. Każda koszulka to 10 wizytówek x 2 strony, więc 20 sztuk. Oba sposoby miały jedną podstawową wadę: problem z przenoszeniem. Głupio jeździć na spotkania biznesowe (a tam się powinno z wizytowników korzystać) z pudełkami po butach. Segregator był natomiast ciężki i mało poręczny.

Obecnie mam kilkadziesiąt małych i lekkich wizytowników mieszczących po 240 wizytówek. Na spotkania zabieram zawsze jeden z nich. Niestety dowiedziałem się, że producent nie będzie ich już produkował.

Jak wyglądają moje wizytówki? Jak nimi zarządzam?

Przede wszystkim wiedząc, że nie mam szans zapamiętania wszystkich spotykanych ludzi, zapisuję na wizytówkach kiedy, z jakiej okazji i gdzie daną osobę spotkałem. Czasami również dopisuję o czym rozmawialiśmy, czy inne istotne informacje. I właśnie dlatego, że coraz więcej osób tak robi, proponuję zadbać, aby i nasze wizytówki były do tego przystosowane, czyli nie czarne i nie foliowane. Gdy otrzymuję takie wizytówki doklejam na nie skrawki kartki na których dopiero zapisuję ważne informacje.

Wizytówki umieszczam w wizytownikach ze względu na dwie cechy: region/miasto w którym dana osoba działa oraz czy jest to kontakt „hot” czy „cold” (co jest związane z VCP – może wkrótce temu poświęcę wpis). Takie segregowanie wizytówek połączone z przeglądaniem ich co jakiś czas pozwala względnie skutecznie zarządzać kontaktami.

fot. http://www.flickr.com/photos/savioseb