Podróżując po krzywej zaufania …

Podróżując po krzywej zaufania …

Autor: - 7 lutego 2017 - Blog

Podróżując po krzywej zaufania …

Krzywa zaufania to pojęcie związane z VCP (o którym pisałem m.in. tutaj). Warto to zagadnienie poznać, zrozumieć i zapamiętać.

VCP

WIDOCZNOŚĆ, WIARYGODNOŚĆ, ZYSKOWNOŚĆ – to trzy kroki do sukcesu w pielęgnowaniu relacji. Nie da się zmienić ich kolejności, nie da się któregokolwiek pominąć. Aby móc w pełni korzystać z naszej sieci kontaktów trzeba mieć na uwadze potrzebę naszego zaangażowania w relacje z ludźmi. Słowo zaangażowanie jest tu kluczowe.

Krzywa zaufania

Krzywa zaufania to graficzne odwzorowanie zasady VCP z uszczegółowieniem jej. Kładzie przede wszystkim nacisk na brak stałości w relacjach. Odnosząc się do VCP i metafory kroków, można by odnieść wrażenie, że „raz zdobytej pozycji nie oddamy już nigdy”. A tu niespodzianka. Okazuje się, że my po krzywej zaufania cały czas podróżujemy w górę lub w dół. Możemy zrobić przecież coś, co zaufanie do nas osłabi. Możemy zacząć się ubierać niewłaściwie do okazji, zachowywać niestosownie, wygadywać niestworzone rzeczy i to wszystko wpłynie na naszą Widoczność, co przełoży się na Wiarygodność i negatywnie odbije na Zyskowności.

Możemy też nie robić niczego, ani negatywnego, ani też pozytywnego i „grawitacja” nas ściągnie. Spadniemy na krzywej zaufania. Dlaczego? Jeśli nie kontaktujesz się z drugą osobą, dajesz jej sygnał: brak zainteresowania. Znikasz „z radaru”. Znika Twoja Widoczność, co przełoży się na Wiarygodność i negatywnie odbije na Zyskowności.

Test newslettera

Mając na uwadze powyższe, postanowiłem jakiś czas temu pisać newsletter do najbliższych mi ludzi. Co prawda przygotowując bazę adresatów znacząco przekroczyłem liczbę Dunbar’a (zerknij tutaj i tutaj), uznałem jednak, że warto, że pewnie liczba 150 najbliższych z najbliższych sama się wyklaruje. I co mogę powiedzieć po 20 wysyłkach? Z około 500 osób do których rozsyłam newsletter, w którym piszę co u mnie, zachęcam do kontaktu ze mną i powiedzenia co u Ciebie, itp. regularnie otwiera go lekko ponad 100 osób. Pierwsze dwie wysyłki to otwarcia rzędu 223 i 218 osób. Potem nigdy nie więcej niż 150.

Relacje to ulica dwukierunkowa

W związku z tym, że relacje to ulica dwukierunkowa, nie zmusisz nikogo, by pozostał z Tobą w kontakcie – WIDOCZNOŚĆ, by pielęgnował wzajemną WIARYGODNOŚĆ i korzystał z ZYSKOWNOŚCI. Cokolwiek by nie powiedzieć, nawet (a może przede wszystkim) małe gesty budują duże relacje. Wiedząc kto czyta, komentuje, upublicznia treści, które produkujesz, będziesz uwrażliwiony na te osoby, będziesz czuł z nimi więź. Wiedząc, kto ignoruje (wpływa tym na zanik WIDOCZNOŚCI), będziesz czuł w stosunku do tej osoby coraz mniej. Aż z ciepłej relacji pozostanie zimnym kontaktem. Liczba Dunbar’a jest nieubłagana. Warto więc zdecydować z którymi 150 ludźmi będziesz miał ciepłe relacje.